Szukaj w aktualnościach
w całym serwisie
Pomorze 2025 - rozwój czy stagnacja?
Pomorze 2025 - rozwój czy stagnacja?

W dniu 27 kwietnia odbyła się konferencja pt. „Pomorze 2025- rozwój czy stagnacja?”, której celem było zaprezentowanie tendencji i zjawisk, które będą wpływać na przyszłość Pomorza oraz zapoczątkowania dyskusji nad przyszłością regionu.


Konferencję otworzył dr Jan Szomburg Prezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. W swoim wstepnym przemówieniu nawiązał do zainicjowanego przez IBNGR procesu foresightu regionalnego, jako narzędzia budowania przesłanek do radzenia sobie z wyzwaniami przyszłości.

W imieniu Marszałka Województwa Pomorskiego, który objął patronat honorowy nad konferencją, głos zabrał dr Tomasz Parteka Dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego. Jego zdaniem proces foresight’u regionalnego jest rodzajem ćwiczenia dla wyobraźni ubranym w odpowiednio dobraną metodologię w postaci odpowiednich pól badawczych, pytań i respondentów. Foresight to sposób stawiania pytań, a województwo pomorskie potrzebuje wielu odpowiedzi.

Jako pierwszy z prelegentów wypowiedział się pan Rohit Talwar z Wielkiej Brytanii wybrany w 2006 r. przez „The Independent” do grona najlepszych obserwatorów trendów globalnych. Główne tezy wystąpienia ściśle wiązały się z tym, jakiego Pomorza chcemy. Niezależnie od tego jaką drogę wybierzemy niezbędne jest podejmowanie decyzji i posuwanie się w swoich działaniach naprzód. Z punktu widzenia przyszłości województwa należy określić, czy chcemy być naśladowcami czy liderami. Jako liderzy jesteśmy narażeni na ryzyko i porażkę, tworzymy nową wiedzę i kompetencje od zera. Jako naśladowcy dostajemy gotowe rozwiązania, ale zawsze pozostajemy w tyle.

Talwar podkreślił, że wielkie firmy powstawały w czasach spowolnienia i recesji. To właśnie wtedy jest potrzeba myślenia długookresowego. Niezależnie od tego musimy rozumieć trendy, które obserwujemy i wyzwania, które przed nami stoją. Dzięki temu będziemy w stanie stworzyć zrównoważoną strategię, która nie tylko skupi się na technologiach, ale i kapitale społecznym, edukacji i talentach regionu. Zalety regionu trzeba umiejętnie wykorzystywać tak, aby być zdolnym do przyciągania kapitału, firm, talentów, małych przedsiębiorców i trzeba umieć „sprzedać się” na zewnątrz. Aby trafnie opracować tę strategię niezbędne jest również opracowanie 4 scenariuszy: optymistycznego, pesymistycznego, zrównoważony i przypadkowy/niespodziankowy.

W drugiej części konferencji redaktor Edwin Bendyk (Polityka), obecnie członek panelu głównego projektu „Pomorze 2025-scenariusze rozwoju i kluczowe technologie”, zaprezentował poglądy nt. przyszłości w ujęciu globalnym i wyzwaniami z jakimi będziemy musieli się zmierzyć. Wspomniał o dwóch definicjach współczesnego świata. Według Friedmana świat jest płaski, co oznacza, że niezależnie od kraju pochodzenia można brać udział w globalnych procesach innowacyjnych. Tymczasem Florida twierdzi, że dominującą rolę w napędzaniu rozwoju odgrywa klasa twórcza, która jednak koncentruje się w wybranych lokalizacjach, co de facto tworzy świat spiczasty. W tym kontekście należy poszukiwać własnej drogi rozwoju – być może prostopadłej w stosunku do tego co robią liderzy.

Według Bendyka w obliczu trwającego kryzysu gospodarczego, a także wielkich wyzwań, takich jak: kryzys żywieniowy, demograficzny, ekologiczny, surowcowy czy wodny niezbędne jest podjęcie działań w 3 sferach:

  1. regulacyjnej – zwłaszcza odnośnie rynków finansowych,
  2. innowacyjnej – poprzez sprzyjanie innowacjom w obszarach zagrożonych kryzysem (żywność, energia odnawialna itp.),
  3. politycznej – zwiększenia efektywności mechanizmów podejmowania decyzji prorozwojowych.

Bogusław Grabowski obecnie prezes zarządu Skarbiec Asset Managment Holding oraz w latach 1998-2004 członek Rady Polityki Pieniężnej skupił uwagę przyczynach kryzysu ekonomicznego oraz czynnikach mających znaczenie dla tworzenia długookresowej polityki rozwoju kraju. Główną przyczyną kryzysu był amerykański model konsumpcyjny bazujący na pożyczkach zaciąganych zagranicą. Nałożyło się na to zachwianie efektywności funkcjonowania mechanizmów kursowych pomiędzy Chinami i USA, które nie skutkowały bodźcami dla ograniczenia importu z Chin. Obok tego obserwowaliśmy powstawanie ogromnych korporacji – „zbyt dużych, żeby upaść”.

Polska wobec kryzysu nie mogła podjąć takich działań jak Wielka Brytania czy Niemcy, czyli zwiększyć deficyt budżetowy i wpompować w rynek pieniądze. Obecna sytuacja w Polsce nie jest jednak tak dramatyczna jak we wspomnianych wcześniej krajach, ponieważ znajdujemy się na niższym poziomie rozwoju gospodarczego (mniejsze zadłużenie). Proces wyhamowywania gospodarki miał wiec lżejszy przebieg.

Jeżeli chodzi o czynniki prorozwojowe, to dotychczasowy rozwój polskiej gospodarki opierał się na takich elementach jak napływ kapitału zagranicznego oraz uczestnictwo w procesach integracji i globalizacji. Pozostałe czynniki, takie jak sprawność państwa i regulacje, infrastruktura czy miękkie czynniki rozwoju były drugorzędne, jakkolwiek teraz nabierają co raz większego znaczenia.

Bogusław Grabowski wskazał na następujące dylematy, które będą istotne dla przyszłości polskiej gospodarki:

- jaki będzie amerykański model konsumpcji?

- czy zostanie utrzymana polityka sztywnego kursu walutowego w Chinach?

- jakie jest ryzyko zwiększenia protekcjonizmu?

- czy uda się zbudować nowy ład finansowy?

- i rozwiązać problem „zbyt duży żeby upaść”?

- jaka będzie skłonność dużych i bogatych krajów UE do finansowania polityki spójności?

W dobie kryzysu wpływ krajowej polityki makroekonomicznej na poziom aktywności gospodarczej jest niewielki. Wzrasta natomiast znaczenie elastyczności i efektywności mechanizmów i instytucji państwa. To właśnie miękkie czynniki zaczynają odgrywać coraz większą rolę (edukacja, kształcenie ustawiczne, sieci dialogu, komunikacja społeczna). Do twardych czynników, które będą mieć znaczenie po kryzysie należy zaliczyć: infrastrukturę, specjalistyczne technologie oraz zasoby.

W dyskusji Rohit Talwar wskazał, że należy wyjść poza schemat patrzenia w przyszłość w perspektywie 5 lat. Dopiero perspektywa 20-25 lat pozwoli na odpowiednie zbudowanie wizji rozwoju. Zbyt krótka perspektywa będzie skutkowała rozwojem od kryzysu do kryzysu.

W dyskusji panelowej nt. przyszłości Pomorza udział wzięli: prof. dr hab. inż Henryk Krawczyk Rektor Politechniki Gdańskiej, prof. dr hab. Grzegorz Węgrzyn Prorektor ds. Nauki Uniwersytetu Gdańskiego, dr Janusz Erenc z Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego i dr Wiesław Baryła z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego.

Rektor Henryk Krawczyk uznał, że oknem na świat w dniu dzisiejszym jest internet. Należy tę szansę wykorzystać jako źródło wiedzy i docelowo korzyści. Przyszłość Pomorza jest również uzależniona od przyszłych młodych pokoleń, od jakości młodzieży. Trzeba zapewnić jej doskonałe warunki działania.

Rektor Grzegorz Węgrzyn wspomniał o rozwoju Pomorza w kontekście rozwoju nauki. W badaniach naukowych i działaniach prorozwojowych potrzebna jest odwaga i chęć podjęcia trudnych tematów (np. żywność modyfikowana). Hamulcem dla rozwoju jest również biurokratyzacja tych procesów związanych z pozyskiwaniem finansowania na badania. Rektor Węgrzyn wskazał także na wyjątkowy zasób jakim dysponujemy – tj. morze i gospodarkę morską. Dają one szanse na rozwój niszowych przedsięwzięć.

Dr Janusz Erenc wskazał, że mamy do czynienia z 3 grupami społecznymi. Jedna grupa kieruje się logiką zysku, czyli działa rynkowo, aby wygrać. Logika działania drugiej grupy opiera się na priorytecie bezpieczeństwa (jest to grupa etatystyczna). Trzecia grupa to tzw. „Polska na zasiłku”, czyli uzależniona od świadczeń socjalnych. Grupy te przenikają się jednak i tworzą pewne hybrydy (szara strefa). Pytanie czy taki hybrydowy system jest ekstensywny, czy efektywny, przyszłościowy i intensyfikujący?

Psycholog dr Baryła wskazał na szanse związane z inwestycjami w edukację. Dzięki nim można kształcić ludzi kompetentnych, dzięki którym zmiana wartości stylu życia będzie łatwiejsza. Zagrożeniem jest wykreowanie tożsamości ofiary np. poprzez podkreślanie, że my jako jednostki, czy społeczeństwo niewiele możemy. To będzie budować bierność.

Zapraszamy do zapoznania się z prezentacjami:

Global Trends and the Implications for Pomerania - Rohit Talwar, CEO Fast Future

Jaki jest świat? Kryzysy i konflikty czy rozwój dzięki technologii? - Edwin Bendyk, redaktor Tygodnika Polityka

tagi: pomorze scanariusze dla świata

Komentarze

ciekawy artykuł
autor: michał (Poniedziałek 29 Czerwiec 2009)
Artykuł porusza bardzo ciekawy temat. Osobiście to wydaje mi się, że kształcenie czyli włączenie szczególnej inwestycji w edukację jest jak najbardziej prawidłowa. Tak jak Japończycy po drugiej wojnie światowej wyjechali za granicę aby się dokształcać i teraz są potęgą technologiczną na świecie. Być może oklepany temat ale coś jednak w tym musi być. Wystarczy zobaczyć na inne kraje gdzie poziom edukacji jest niski - u nas w Polsce nie jest jeszcze tak źle.
racja
autor: jarek (Wtorek 16 Czerwiec 2009)
Zgadzam się z rexem. Jednak chciałbym bardzo wierzyć w to, że tak nie będzie
Który scenariusz najbardziej prawdopodobny
autor: rex (Poniedziałek 25 Maj 2009)
Patrząc na to co się dzieje dzisiaj w gospodarce powinniśmy przygotować się na ten najgorszy scenariusz - a prawdę powiedziawszy może nawet na gorszy?!
Projekt "Pomorze 20025 - scenariusze rozwoju i kluczowe technologie" jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013.
© 2009 Instytut Badań Nad Gospodarką Rynkową.
Realizacja: IdealSolutions.pl